justowanie na stronach www

Lecimy z nową kategorią wpisów na blogu, która będzie dotyczyła blogowania. Powiecie – co ona może wiedzieć o blogowaniu, jak swojego bloga prowadzi krótko. Faktycznie – swojego bloga mam krótki, ale mam kilkanaście portali kobiecych, na których początkowo pisałam osobiście (teraz mam w tym pomocników ;)). Ogólnie swoją przygodę z pracą online rozpoczęłam od pisania artykułów 😉 Tak, tak – wbrew pozorom nie było to tworzenie stron www, choć to mnie od podstawówki fascynowało i po kątach sobie grzebałam w kodzie 😉

Wracając jednak do tematu. Natchnięta dyskusją dotyczącą justowania na jednej z grup dla copy, na którą trafiłam kilka dni temu postanowiłam podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat justowania tekstu na stronach www. Jak myślicie jakie jest moje stanowisko?

Otóż, na stronach www NIE JUSTUJE SIĘ TEKSTU. Nie krzyczę 😉 Podkreślam.

Dlaczego nie justuje się tekstu na stronach www?

Zróbcie sobie test. Włączcie justowanie jeśli go nie macie i prześledźcie stronę na różnych rozdzielczościach. I jak? Sypie się co nie? A teraz wyłączcie justowanie – lepiej? Nawet jeśli jesteście pedantyczni to zauważycie, że nie ma takich brzydkich szpar pomiędzy wyrazami.

Skąd taka różnicą?

Strony www są responsywne (przynajmniej w większości, wciąż można się natknąć w sieci na strony – jak to zwykłam mówić z PRLu), a co za tym idzie tekst poniekąd sam się układa. Nie mamy wpływu na podział wyrazów jak w książce – na stronie www wyraz jak się nie zmieści w linijce wyląduje w kolejnej, tym samym przy włączonym justowaniu by wyrównać tekst do obu krawędzi powiększone zostaną odległości pomiędzy wyrazami. O ile na większych rozdzielczościach może to nie być aż tak widoczne o tyle na tabletach i smartfonach może się zrobić niezły bajzel.

Wielu – nawet znanych blogerów – stosuje justowanie, bo wydaje im się, że tak jest czytelniej. Kija jednak prawda, że teksty wyjustowane na stronach są bardziej czytelne. Przeprowadźcie wspomniany wcześniej teścik – jeśli jeszcze tego nie zrobiłyście – a same zobaczycie, że odległość na szerokość palca pomiędzy wyrazami wcale nie sprawia, że tekst jest bardziej czytelny od tego wyrównanego do lewej 😉

Jeśli zależy Wam więc na czytelności tekstu, zachęcam do jego nie justowania 🙂 Zobaczycie, że nikomu nie będzie to przeszkadzać (no może poza Wami, dopóki się nie przyzwyczaicie) – co więcej może się to spotkać wręcz z pozytywnym odbiorem, bo w końcu na telefonie nie trzeba będzie szukać kolejnego wyrazu 😉

Dla tych co lubią perfekcję mam podpowiedź – zainstalujcie sobie wtyczkę Sierotki, która sprawi, że na końcu linijki nie będą Wam zostawać pojedyncze literki – to czasem bardziej razi od wyrównanego do lewej tekstu. Testowałam ją kilka razy, z różnymi motywami – płatnymi, darmowymi, pisanymi od zera i działa 🙂

Macie jakieś pytania? Chcecie podyskutować na temat tego jak powinno wyglądać justowanie na stronach www to zapraszam do komentowania lub na grupę Biznes bliższy kobiecie 🙂

Share: